Grubość lodu ma około 20 centymetrów. Lód pojawił się na Bałtyku w zamkniętych akwenach, gdzie jest m. in. mniejsze zasolenie oraz mniejsza głębokość niż na otwartym morzu . Ponieważ Zalew Szczeciński stanowi ważny szlak transportowy, lód jest kruszony przez lodołamacze. Na Zalewie Wiślanym lodołamacze są zbędne, ponieważ zalew nie ma większego znaczenia gospodarczego i jedynie wstrzymana została żegluga.
Zimą 1986/1987 Morze Bałtyckie było prawie w całości pokryte lodem, z wyłączeniem niewielkiego centralnego fragmentu morza. Solidnie skuty lodem na dużym obszarze był także Bałtyk zimą w latach 1962/3; 1963/4 oraz 1946/7. Dokumenty historyczne wskazują również na to, że w okresie "Małej epoki lodowcowej" Bałtyk był w całości zamarznięty i można było na pieszo przejść z Polski do Szwecji.

